Amerykańscy naukowcy, szukając odpowiedzi na pytanie o to, co sprawi, iż jedni ludzie angażują się w życie kościoła chętniej niż inni stwierdzili, iż duże znacznie ma stosunek najstarszego pokolenia do praktyk religijnych.
Choć powszechnym jest fakt przekazywania przekonań i zwyczajów z pokolenia na pokolenie, naukowcy odkryli jednak, że większą rolę w ukształtowaniu stosunku do kościoła mają dziadkowie niż rodzice.
Dr David Voas obserwujący uczestników mszy świętych potwierdza tezę o zależność pomiędzy stosunkiem do czynnego uczestnictwa w niej dziadków i wnucząt.
Twierdzi on, że dzieci, których zarówno rodzice jak i dziadkowie uczestniczą w życiu kościoła o 36 % chętniej włączają się w obrzędy religijne, niż te, którym towarzyszą w tym tylko rodzice.
Wychowanie dziecka i wpojenie mu pewnych wartości jest zadaniem rodziców, nie należy jednak pomijać dziadków, którzy odgrywają dużą rolę w kształtowaniu światopoglądu i postawy młodego człowieka. Dzieci jako uważni obserwatorzy poza bezpośrednim przekazem wychwytują również to, co nie zostało powiedziane. Warto, zatem zastanowić się nad tym, co mogą one spostrzec obserwując dorosłych ze swojego najbliższego otoczenia.